Seszele to jeden z tych kierunków, który bez dwóch zdań kojarzy nam się przede wszystkim z rajskimi plażami. Nie bez powodu, gdyż ten wyspiarski kraj do zaoferowania ma sporą ilość zapierających dech w piersiach plaż. Gdzie znajdziemy najpiękniejsze plaże na Seszelach? Która z wysp do zaoferowania ma najwięcej? Których plaż nie możemy pominąć podczas naszego pobytu na Seszelach?
Seszele to wyspiarski kraj na Oceanie Indyjskim, składający się z licznych wysp. Największe z nich to Mahe, Praslin, La Digue czy Silhouette. Każda z wysp gwarantuje Wam wspaniałe widoki i piękne plażę, ale którą wyspę najlepiej wybrać?

Którą wyspę na Seszelach najlepiej wybrać?
Ciężko odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Oczywiście najlepiej byłoby odwiedzić każdą z wyżej wymienionych wysp, ale na to potrzeba dużo czasu, jak i większy zapas gotówki. Bo Seszele do tanich destynacji nie należą, ale swój urlop tam można zaplanować względnie tanio. Jeśli chodzi o górny limit, to tego chyba nie ma. 😀 Jeśli interesują Was kwestie finansowe to polecam Wam mój wpis, który poświęciłem właśnie temu zagadnieniu.
Podczas mojej wizyty na Seszelach ja nie miałem ani dużo czasu ani nielimitowanego budżetu, więc musiałem zdecydować się na jedną wyspę. Główny dylemat był pomiędzy wyspą Mahe oraz Praslin. Po obejrzeniu wielu filmów na Youtube wybór padł na wyspę Praslin: mniej zurbanizowana i znacznie mniejsza niż Mahe, z transportem miejskim, z popularnymi plażami oraz położona blisko wyspy La Digue. Dzięki temu mogliśmy wybrać się tam na jednodniową wycieczkę, gdyż transport łodzią trwał tam zaledwie 15 czy 20 minut.
Najpiękniejsze plaże na Seszelach
Podczas tygodnia spędzonego na Seszelach miałem okazję odwiedzić kilka plaż, które zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Te plaże na żywo wyglądają dokładnie tak, jak w tych wszystkich promocyjnych katalogach z biur podróży. Postanowiłem zrobić małe zestawienie tych plaż, które zrobiły na mnie największe wrażenie. Miejcie jednak na uwadze, że lista z pewnością nie jest kompletna. Za krótko byłem na Seszelach, by odwiedzić wszystkie te niesamowite plaże. Mam jednak nadzieję, że kiedyś będę miał jeszcze okazję się tam wybrać, a listę zaktualizować. 🙂

Cote d’Or (znana także jako Anse Volbert)
Bardzo przyjemna, szeroka plaża, do której mieliśmy ok. 3 kilometry z naszego domku, w którym nocowaliśmy. Na tej plaży znajduje się także pochylona palma, która jest dość popularnym Insta spotem. Na plaży bez problemu kupicie ciekawe wycieczki czy zjecie w restauracji z widokiem na ocean. W okolicy jest sporo hoteli, sklepów. Nie brakuje też tanich lokali typu take away, gdzie za nieduże pieniądze można zjeść naprawdę przyzwoity posiłek. Osobiście gdybym kolejny raz wybierał się na wyspę Praslin to z pewnością rozważyłbym zatrzymanie się właśnie w tej okolicy, ze względu na przyjemną plażę i dostępność wszystkiego.


Anse Source d’Argent
Plaża, która w 2024 roku została uznana za jedną z najpiękniejszych na świecie przez przewodnik Lonely Planet. Anse Source d’Argent znajduje się na wyspie La Digue, na terenie L’Union Estate – plantacji wanilii. Dlatego też, aby dostać się na plażę musimy opłacić wstęp na teren plantacji w wysokości 150 rupii seszelskich (ok. 40zł). Osobiście uważam, że te 40 złotych jest tego warte, bo plaża naprawdę robi wrażenie i warto spędzić na niej trochę czasu.


Anse Georgette
Plaża na wyspie Praslin. Znajduje się na terenie luksusowego hotelu Constance Lemuria. Aby się tam dostać, musicie najpierw zarezerwować swoją wizytę. Nic za to nie płacicie, a rezerwacje mają na celu ograniczenie liczby osób, odwiedzających tę plażę. My poprosiliśmy właścicielkę naszego domku, by nam to zarezerwowała. Plaża cieszy się równie dobrymi opiniami jak poprzednie. My byliśmy tam podczas dość pochmurnego dnia, więc nie mogliśmy zobaczyć tego miejsca w pełni doskonałości. Warto też dodać, że fale potrafią być tam naprawdę ogromne, więc o kąpielach nie było mowy. Ale mimo tego fajnie spędziliśmy tam czas, a plaża była praktycznie pusta. Pod hotel dojedziecie bez problemu autobusem.

Anse Patates
Plaża, która ukazała się naszym oczom podczas rowerowej wycieczki po wyspie La Digue. Widok, który zachwycił wszystkich. Kolor wody tak niebieski, że aż można by pomyśleć, że nieprawdziwy. To właśnie ta plaża zrobiła na mnie największe wrażenie. Podczas kolejnej wizyty na Seszelach chętnie spędziłbym na niej więcej czasu. Tak swoją drogą, jeżdżąc rowerami po wyspie La Digue można czasem spotkać przechodzące przez drogę żółwie!

Anse Beau Vallon
Do zestawienia dodaję też plażę Beau Vallon. Jest to jedyna plaża, którą mieliśmy okazję odwiedzić na wyspie Mahe, gdyż zatrzymaliśmy się tam tylko na jedną noc, dzień przed powrotem. W okolicy plaży mnóstwo dużych hoteli, więc obstawiam że to lokalizacja, która może być popularna wśród tych, którzy na Seszele wybierają się z biurem podróży. Czy na wyspie Mahe są piękniejsze plaże? Zapewne tak, choć ta jest naprawdę długa i szeroka i można fajnie spędzić na niej czas. Ta akurat znajdowała się najbliżej naszego noclegu. Na Mahe skupiliśmy się na wizycie w stolicy, zakupach pamiątek itp., a na chwilę także zajrzeliśmy na pobliską plażę, którą była właśnie Anse Beau Vallon.

Anse Lazio
Pierwsza plaża, którą udało nam się odwiedzić na wyspie Praslin. Jeśli wybieracie się tam autobusem to musicie wysiąść na ostatnim przystanku. Stamtąd czeka Was jeszcze spacer. Nie jakiś ultra długi, ale trzeba kilka razy wejść pod spore wzniesienie. Jeśli jedziecie samochodem to dojedziecie praktycznie pod samą plażę, na miejscu nie brakuje parkingów. Oczywiście płatnych. O ile pamięć mnie nie myli, było to 100 rupii seszelskich.

Która plaża na Seszelach zrobiła na Was największe wrażenie?
Czy któraś z wyżej wymienionych plaż zrobiła na Was szczególne wrażenie? Jeśli tak, to napiszcie w komentarzach, która dokładnie. A może sami byliście na Seszelach i możecie polecić jakieś inne? Chętnie się tego od Was dowiem! Jednocześnie mam też nadzieję, że powyższe zestawienie zachęciło tych, którzy rozważają wakacje na Seszelach. Gwarantuję Wam, że bez względu na to, którą wyspę wybierzecie i które plaże odwiedzicie, na tych rajskich wyspach spędzicie niesamowite wakacje, do których wspomnieniami będziecie wracać bardzo długo! 🙂

Zobacz także:
Jeśli podoba Ci się to, co tutaj robię to możesz mi także postawić wirtualną kawę, dzięki czemu ja mogę bardziej rozwijać tego bloga. Za każdą postawioną kapuczinę serdecznie dziękuję!



Komentarze