Tajlandia to kraj pełen rajskich wysp, które rokrocznie odwiedzane są przez tłumy turystów z całego świata. Podczas tegorocznego pobytu w Krainie Uśmiechów postawiłem na wyspę Koh Chang. Wyspę, na której nigdy wcześniej nie byłem. Jeśli ty również myślisz o tym, by tam się wybrać to świetnie trafiłeś. Z tego wpisu dowiesz się, jak dostać się na Koh Chang z Bangkoku.

Koh Chang to trzecia pod względem wielkości wyspa Tajlandii, zlokalizowana na Zatoce Tajlandzkiej. Administracyjnie wyspa ta należy do prowincji Trat. Wyspa uznawana jest za jedną z piękniejszych w Tajlandii. Nie ma na niej jednak żadnego lotniska przyjmującego loty pasażerskie, co sprawia, że dojazd tu jest tutaj nieco bardziej utrudniony, niż np. na wyspę Phuket. Tam częstotliwość lotów jest ogromna, co także przekłada się na liczbę odwiedzających turystów. Jak zatem najlepiej dostać się na tytułową wyspę?

Jak dostać się na Koh Chang?

Istnieje kilka sposobów na to, by dostać się na tę rajską wyspę. Różnią się one od siebie czasem przejazdu, czy kosztami, rzecz jasna. Poniżej przedstawię Wam znane mi możliwości.

Samolot

Zaraz, zaraz, ale jak to? Przecież przed chwilą pisałeś, że na Koh Chang nie ma lotniska? Owszem, nie ma. Jednakże jedną z możliwości jest dolot na lotnisko w Trat, które znajduje się na stałym lądzie, a następnie z lotniska udajecie się na przystań, gdzie wsiadacie na prom na wyspę Koh Chang.

Samolot ATR-42 linii Bangkok Airways.
Samolot ATR-42 linii Bangkok Airways.

Największym plusem tego rozwiązania jest to, że kilkugodzinna jazdę samochodem czy autobusem zamieniamy na niespełna godzinny lot samolotem. Jednakże trzeba pamiętać także o dojeździe na lotnisko. A także o tym, by na lotnisku być odpowiednie wcześnie, by bezstresowo móc się odprawić, nadać bagaż oraz przejść przez kontrolę bezpieczeństwa.

Minusem tego rozwiązania jest cena. Port lotniczy w Trat należy do linii lotniczej Bangkok Airways i jest to jedyny przewoźnik operujący z tego portu lotniczego. Podobna sytuacja ma miejsce także np. na wyspie Koh Samui. Brak konkurencji oznacza, że ceny lotów do najtańszych nie należą.

Obecnie Bangkok Airways oferuje 3 loty dziennie z lotniska Suvarnabhumi na lotnisko Trat. Loty obsługiwane są samolotami typu ATR-42, które na pokładzie mogą pomieścić 72 pasażerów. Najtańszy bilet, jaki udało mi się znaleźć kosztuje 1630 bathów, czyli ok. 185 złotych. Bilety kupowane z krótkim wyprzedzeniem mogą kosztować nawet ponad 450 złotych. Oczywiście do tego musimy doliczyć koszty dojazdu na lotnisko w Bangkoku, transfer na przystań promową, bilet na prom, a na samej wyspie Koh Chang jeszcze jakiś transfer do hotelu, co na pewno jest bardzo wygodne.

Minivan i prywatne firmy autobusowe

Na stronie 12go.asia możemy znaleźć mnóstwo ofert przejazdów autobusami czy minivanami. Busy te odjeżdżają z różnych lokalizacji w centrum Bangkoku. Cała podróż zajmuje zazwyczaj ok. 6-7 godzin.

Standardowa cena za taki przejazd to ok. 25 euro. Choć wybór różnych firm jest naprawdę ogromny i można znaleźć coś jeszcze o jakieś kilka euro taniej. Największym plusem tego rozwiązania jest fakt, że większość tych ofert zawiera już w cenie nie tylko przejazd z Bangkoku do przystani promowej, ale także prom i transfer do hotelu już na wyspie Koh Chang.

Autobus 999

Czas na najbardziej ekonomiczną wersję, którą udało mi się znaleść. I jest to właśnie ta opcja, na którą sam się zdecydowałem. Autobus 999 to linia obsługiwana przez The Transport Co., czyli państwowe przedsiębiorstwo przewozowe.

Autobus odjeżdża z pod budynku dworca. Tam też znajduje się biuro przewoźnika.

Autobus ten startuje z dworca Ekkamai w Bangkoku, a dojeżdża na przystań promową Ao Thammachat Pier. Kursuje codziennie, a wyjazd z Bangkoku zaplanowany jest na godzinę 7:45. Bilety online bez problemu kupić możecie tutaj. Cena za przejazd w jedną stronę dla osoby dorosłej to 292 bathy, czyli ok. 33zł..

W autobusie są numerowane miejsca, na pokładzie jest ktoś z obsługi, kto na początku przejazdu rozdaje wszystkim małą torebkę z przekąskami oraz wodę. Przejazd trwa ok. 5 godzin.

Z autobusu wysiadamy na przystani promowej, z której dopłyniemy na wyspę Koh Chang. Koszt przeprawy promowej to 80 bathów od osoby. Na miejscu oczywiście sprzedawcy będą Wam również oferować różne propozycje przeprawy promowej oraz transferu do hotelu. W naszym przypadku całość wyszla 280 bathów od osoby. Przy dobrych umiejętnościach negocjacyjnych, nie wykluczone, że da się taniej. Po przypłynięciu na Koh Chang, pewnie także bez problemu złapiecie jakąś lokalną taksówkę.

Tak też właśnie zrobiliśmy w kierunku powrotnym. Pani z recepcji zamówiła nam lokalną taksówkę, za którą musieliśmy zapłacić 80 bathów od osoby plus dokładnie taki sam koszt promu.

Wszystkie informacje dotyczące promów znaleźć możecie tutaj. W skrócie, cena za przeprawę to 80 bathów. Wg rozkładu promy odpływają co godzinę, jednakże w praktyce w wysokim sezonie, w weekendy czy święta promy pływają znacznie częściej. Zgodnie z rozkładem, pierwszy prom z Ao Thammachat odpływa o 6:30, a ostatni o 18:30. Godziny pierwszego i ostatniego rejsu w kierunku powrotnym są dokładnie takie same.

Podsumowanie

Jak więc widzicie, jest kilka opcji na to by dostać się na wyspę Koh Chang. Całość zazwyczaj zajmuje kilka godzin, a cenowo można zmieścić się bez problemu w 100 złotych za transfer w jedną stronę. Brak lotniska na wyspie sprawia, że wyspa ta nie jest aż tak oblegana przez turystów, więc doskonale sprawdzi się jako wakacyjny kierunek dla tych, którzy szukają trochę więcej spokoju. Mnie bez wątpienia wyspa urzekła i mam ogromną nadzieję, że to nie była moja pierwsza i ostatnia wizyta na Koh Chang.

Jeśli podoba Ci się to, co tutaj robię to możesz mi także postawić wirtualną kawę, dzięki czemu ja mogę bardziej rozwijać tego bloga. Za każdą postawioną kapuczinę serdecznie dziękuję!

Spodobał Ci się wpis? Uważasz, że znajdujące się w nim informacje mogą być przydatne dla innych Udostępnij ten wpis tym, którzy mogą go potrzebować! 🙂

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Share via
Copy link