Po bardzo długiej przerwie na niebie coraz częściej możemy dostrzec Boeinga 737 MAX, który wykonuje regularne rejsy dla różnych przewoźników lotniczych. Także Polskie Linie Lotnicze LOT przywróciły już ten samolot do służby. W ostatnim czasie samolot ten pojawił się także na krajowych lotach, co było dobrą okazją dla mnie, by odbyć pierwszy lot na pokładzie Boeinga 737 MAX.

O Boeingu 737 MAX słów kilka

Model ten to najmłodszy samolot w rodzinie Boeinga, w którym zastosowane zostały najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne. Nic więc dziwnego, że samolot ten mocno wyczekiwany był przez wielu przewoźników lotniczych. Niestety, dwie katastrofy lotnicze z udziałem tego samolotu spowodowały, że  12 marca 2019 roku organy sprawujące nadzór nad lotnictwem cywilnym na całym świecie, w tym Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego czy Federalna Administracja Lotnictwa w USA, zdecydowały o zawieszeniu wszystkich samolotów typu Boeing 737 MAX.

Boeingi 737 MAX linii Icelandair na lotnisku w Keflaviku

Boeingi 737 MAX linii Icelandair uziemione na lotnisku w Keflaviku.

Katastrofy lotnicze z udziałem Boeinga 737 MAX

JT610 Lion Air w Indonezji

Pierwsza z katastrof miała miejsce w Indonezji 29 października 2018 roku. Lot JT610, krajowy rejs linii Lion Air z Dżakarty do Pangkal Pinang kilkanaście minut po starcie spadł do morza. W katastrofie zginęło 190 osób, w tym 8 członków załogi.

ET302 Ethiopian Airlines w Etiopii

Boeing 737 MAX etiopskich linii lotniczych 10 marca 2019 roku wykonywał lot międzynarodowy o numerze ET302 z Addis Abeba(Etiopia) do Nairobi(Kenia). Samolot rozbił się 6 minut po starcie, w pobliżu miejscowości Bishoftu. Na pokładzie znajdowało się 149 pasażerów oraz 8 członków załogi. Nikt nie przeżył katastrofy.

Boeinga 737 MAX i powrót do latania

Po bardzo wielu miesiącach testów samolot typu Boeing 737 MAX wrócił do służby. Pierwszy lot odbył się 9 grudnia 2020 roku na krajowej trasie w Brazylii. 29 grudnia 2020 linie lotnicze American Airlines jako pierwsze wykonały lot tym samolotem w Stanach Zjednoczonych, na krajowej trasie z Miami do Nowego Jorku (La Guardia).

W Europie Boeing 737 MAX powrócił do służby nieco później. Belgijski przewoźnik TUIfly obsłużył pierwsze połączenie tym samolotem w Europie po prawie dwurocznej przerwie. 17 lutego 2021 samolot o numerach OO-MAX wystartował o 9:30 z lotniska w Brukseli do Malagi.

Polskie Linie Lotnicze LOT Boeinga 737 MAX przywróciły do służby 24 marca bieżącego roku. Tego dnia lot o numerze LO 483 poleciał do Oslo. Dzień później loty tym modelem samolotu wznowiła także polska linia czarterowa Enter Air, której pasażerowie polecieli z Katowic na Teneryfę. Jednakże polscy pasażerowie mieli już okazję do lotu tym modelem nieco wcześniej. Czeski przewoźnik Smartwings specjalizujący się w realizowaniu przelotów czarterowych już 19 marca poleciał z Warszawy na Wyspy Zielonego Przylądka (z międzylądowaniem na Teneryfie).

Mój lot Boeingiem 737 MAX

Mój pierwszy lot na pokładzie Boeinga 737 MAX odbył się 30 marca 2021 rok. Widząc, że maszyna ta obsługiwać będzie połączenie krajowe z Warszawy do Wrocławia, postanowiłem skorzystać z okazji i polecieć pierwszy raz tym modelem samolotu.

Boeing 737 MAX Polskich Linii Lotniczych LOT o numerach SP-LVF. To właśnie tym samolotem miałem lecieć do Wrocławia.

Boeing 737 MAX Polskich Linii Lotniczych LOT o numerach SP-LVF. To właśnie tym samolotem miałem lecieć do Wrocławia.

Kupno biletu

Bilety kupowałem z ok. tygodniowym wyprzedzeniem. Początkowo chciałem kupić bilet tylko z Warszawy do Wrocławia, a do Warszawy dojechać pociągiem. W pierwszym momencie nieco się zniechęciłem, gdyż bilety nie należały do najtańszych, bo kosztowały ok. 300zł. Z ciekawości sprawdziłem jak to by było, jeśli chciałbym lecieć z Poznania. I tutaj bardzo miła niespodzianka. Za loty na trasie Poznań – Warszawa – Wrocław musiałem zapłacić… 198zł. Minusem była długa przesiadka, gdyż łączny czas podróży wynosił 11 godzin, no ale coś za coś.

Cena biletu na trasie z Poznania do Wrocławia, z przesiadką w Warszawie.

Co ciekawe, cena ta utrzymywała się bardzo długo. Jeszcze dzień przed lotem można było bez problemu kupić bilety w tej cenie. Natomiast te z Warszawy do Wrocławia ciągle drożały. Dzień przed lotem kosztowały ponad 700zł, rano w dniu wylotu – nawet ponad 900zł. Podobnie jak z Poznania, także z Krakowa można było polecieć za 198zł. Ci, lecący z Krakowa, byli w jeszcze lepszej sytuacji, gdyż tam cała podróż trwała niewiele ponad 4 godziny.

Cena biletu na trasie Warszawa - Wrocław samolotem Boeing 737 MAX

LO 3942, czyli lot z Poznania do Warszawy

Jeśli chodzi o lot z Poznania do Warszawy to odbyłem go na pokładzie Dasha, a jakby inaczej, o numerach SP-EQK. Lot o numerze LO3942 to jedyny odlot tego dnia z poznańskiego lotniska, a na pokładzie ostatecznie było może 9 pasażerów. Plus załoga. Swoją drogą, bardzo sympatyczna załoga! 🙂  Nigdy nie leciałem tak pustym samolotem. Wygodnie było, nie powiem, ale jednocześnie strasznie to smutne. Naprawdę mam nadzieję, że niebawem sytuacja epidemiologiczna zacznie się poprawiać, a branża lotnicza zacznie w końcu odżywać. Mocno trzymam za to kciuki.

Oczekiwanie na lot

W Warszawie na szczęście nie padało, więc mogłem pojechać do centrum i w ten sposób zabić trochę czasu. O 12 wracałem już na lotnisko, by tam dalej oczekiwać na lot. Na wejściu de terminalu kamery termowizyjne mierzą temperaturę wszystkim wchodzącym. Kartę pokładową już miałem, więc od razu udałem się na kontrolę bezpieczeństwa, gdzie nie było ani jednej osoby w kolejce przede mną. No i zostały ostatnie trzy godziny czekanie, ale tym razem już z widokiem na samolot, który miał mnie zabrać do Wrocławia, czyli Boeinga 737 MAX.

Boeing 737 MAX

Samolot, którym miałem lecieć do Wrocławia to maszyna o numerach SP-LVF w tradycyjnym malowaniu Polskich Linii Lotniczych LOT. Podczas oczekiwania na swój lot mogłem zobaczyć także drugiego lotowskiego MAX’a o numerach SP-LVD, który właśnie wrócił z Londynu Heathrow.

W końcu nadszedł ten długo oczekiwany moment, czyli rozpoczęcie boardingu na LOT. W pierwszej kolejności do samolotu wchodziły osoby siedzące w rzędach 15-31, a następnie osoby siedzące w przedniej części kabiny. Mi na tym locie udało się bezpłatnie upolować miejsce 1F, z dodatkową przestrzenią na nogi. Na tym locie nie było już takich pustek jak na tym poprzednim. Ze względu na to, że siedziałem w pierwszym rzędzie ciężko jest mi oszacować, ile ostatecznie miejsc było zajętych. Ale był to naprawdę całkiem nieźle obłożony lot.

Nie mam niestety zbyt wielu zdjęć z kabiny samolotu, ale pierwsze co się rzuca w oczy to świeżość tego samolotu. W kabinie zastosowano wnętrze wg konceptu Boeing Sky Interior, które może być niektórym z Was już znane z Dreamlinerów. Naprawdę wizualnie to wszystko prezentuje się bardzo elegancko. A dodatkowo warto podkreślić, że samolot ten jest naprawdę bardzo cichy. To bardzo miła odmiana po porannym locie na hałaśliwym Dashu.

Jeśli chcecie zobaczyć, jak dokładnie wygląda to w środku to zapraszam Was do obejrzenia filmu. Na YouTube na kanale „Lotnictwo” możecie znaleźć film z tego lotu autorstwa Wojtka, którego miałem okazję poznać przy okazji tego lotu. Lecieliśmy razem, zarówno z Poznania do Warszawy, jak i z Warszawy do Wrocławia. Co więcej, to właśnie u Wojtka na Instagramie wypatrzyłem informację o tym, że Boeing 737 MAX pojawi się na trasach krajowych. Także zapraszam Was do obejrzenia filmiku, link zostawiam poniżej. W tym filmiku gościnnie możecie zobaczyć także mnie i dowiedzieć się, czy miałem obawy przed lotem tym modelem samolotu… . 🙂

W trakcie lotu oczywiście odbył się standardowy serwis. Każdy otrzymał drożdżówkę z jabłkiem oraz butelkę wody niegazowanej. Pasażerom rozdawana podczas każdego lotu są także nawilżane chusteczki antybakteryjne. Cały lot trwał zaledwie 34 minuty! Podczas zniżania do lądowania można było podziwiać Wrocław, z wyróżniającym się pomiędzy budynkami wieżowcem Sky Tower, którego bez problemu można było dostrzec.

Widok na Wrocław z okna Boeinga 737 MAX Polskich Linii Lotniczych LOT

Boeing 737 MAX: na jakich trasach?

W chwili obecnej Boeing 737 MAX dość regularnie będzie pojawiać się na rejsach do Wrocławia, w wybrane dni tygodnia na lotach:

  • LO 3847: np. 6.04, 8.04, 13.04 czy 15.04. Wylot z Warszawy: 15:30
  • LO 3843: np. 2.04, 7.04, 9,04, 14.04 czy 16.04. Wylot z Warszawy: 10:50

Przeszukałem także inne połączenia krajowe i poniżej zamieszczam to, co udało mi się znaleźć:

  • LO 3881 do Katowic: 24.04. Wylot z Warszawy: 15:05

Na pozostałych krajówkach nie udało mi się nic znaleźć. Przeglądałem głównie kwiecień. Wszędzie dominuje oczywiście Dash. Wyjątkiem jest Rzeszów oraz Bydgoszcz gdzie zdecydowanie najłatwiej trawić na Embraera – tutaj także mowa o kwietniu.

Jeśli chodzi o trasy europejskie, na Boeinga 737 MAX bez problemu trafić możecie na trasie do Londynu Heathrow. Model tan obsługuje zarówno rejs LO 279 (z wylotem z Warszawy o 15:35), jak i LO 281 (z wylotem z Warszawy o 7:30).

Podsumowanie

Generalnie bardzo się cieszę, że miałem możliwość odbycia lotu Boeingiem 737 MAX na trasie krajowej. Obecnie podróżowanie po świecie jest mocno utrudnione, więc nie wiem kiedy miałbym okazję, by gdzieś dalej polecieć tym właśnie samolotem. Dlatego możliwość lotu MAX-em na trasie krajowej to była świetna okazja, by przetestować ten model, a przy okazji trochę polatać.

Boeing 737 MAX Polskich Linii Lotniczych LOT

Czy ktoś z Was miał okazję podróżować już Boeingiem 737 MAX? A może, mimo wielu wykonanych testów, w dalszym ciągu macie jakieś obawy względem tego modelu samolotu? Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach!

Widok na skrzydło samolotu Boeing 737 MAX Polskich Linii Lotniczych LOT

 

 

Komentarze

  • :-)
    Odpowiedz

    Nic dodać, nic ująć. Wszystko wyjaśniłeś perfekcyjnie 🙂

    • Mateusz
      Odpowiedz

      Cieszę się! Bardzo dziękuję za te miłe słowa! Pozdrawiam! <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *